Posty

Obraz
 

Recenzja ochraniaczy i kaloszków "Green" od Lovequestrian

Obraz
Pod koniec wakacji postanowiłam wyposażyć Dibi w nowe ochraniacze ujeżdżeniowe, a że powstał z tego fajny komplecik, także i w kaloszki. Niestety, tak jak z czaprakiem firmy Lovequestrian mam same dobre doświadczenia, tutaj już od pierwszych sekund testu spotkało mnie rozczarowanie.  Co do danych technicznych, są to ochraniacze ujeżdżeniowe i kaloszki, model chyba z poprzedniego roku o nazwie "Green". Do wyboru były podobne, tylko piaskowe lub bordowe. Zestaw ma podszycie ze sztucznego futerka, aczkolwiek jest to ładne i przyjemnie miękkie zastępstwo. Wierzchnia warstwa została zrobiona z skóry syntetycznej, pikowanej w romby cekinami. Kaloszki są zrobione w ten sam sposób, z takich samych materiałów, tyle że sam kalosz jest neoprenowy, a futerko występuje tylko na górze. Do zestawu była dołożona firmowa torba, a komplet obejmuje tylko 2 ochraniacze, w teorii można stosować na przód lub tył (producent zaleca wtedy wziąć rozmiar o jeden większy).  Podczas oglądania byłam z...

Jazda konna - etykieta | recenzja książki

Obraz
Etykieta jest jedną z ważnych części naszego funkcjonowania w społeczeństwie. Pozwala na dostosowanie się do norm i zwyczajów danej grupy społecznej. Może być formalnie ustalona (czyli spisana) albo nieformalna, wtedy jest przekazywana ustnie. I na tym chyba często polega społeczeństwo jeźdźców - kiedy coś nie jest zapisane, nie jest brane pod uwagę. Dlatego też książka Christine Lange jest tak istotna w wprowadzaniu młodego jeźdźca w świat jazdy konnej. Takim krótkim przewodnikiem po manierach w stajni, osoba nowa w środowisku szybko zrozumie, jakie zasady dobrego wychowania panują i na placu, i na padoku. Jazda konna - etykieta to podręcznik dobrego zachowania dla jeźdźców i ich koni.  Dane techniczne:  Tytuł:  Jazda konna. Etykieta Autor:  Christine Lange Wydawca:  Muza SA Liczba stron:  96 Rok wydania: 2006 ISBN: 8373198555 Cena: ok. 25 zł Ten kto był na rozprężalni przed zawodami, ale i ten, co dopiero pierwszy raz dosiadał kuca w szkółce wie, że nies...

Czy znasz swojego konia | recenzja książki

Obraz
"Czy znasz swojego konia" to pozycja dla każdego jeźdźca, bez znaczenia, na jakim etapie się znajduje. Uważam, że naprawdę każdy może się czegoś z niej dowiedzieć, coś wyciągnąć, coś zrozumieć. Dlatego też od niej zaczynam cykl recenzji książek jeździeckich. Ta zaledwie stu stronicowa pozycja autorstwa Marie-Luise von der Sode trafiła w moje ręce w czasie przeglądania oferty Taniej Książki. Kupiłam ją ze względu na niską cenę, ale także ciekawie prezentowaną wiedzę. Bowiem forma "Czy znasz..." to w dużej mierze pytania (jest ich aż 50 jak głosi okładka, chociaż w rzeczywistości każdy rozdział posiada ich ok. 8-10) ale także dział z poradami. Wszystko jest wzbogacone zdjęciami oraz ilustracjami autorstwa Jeanne Kloepfer. Może właśnie przez obrazki, niektóre dosyć zabawne, książka wydaje się raczej pozycją dla amatorów.  Zaczniemy od danych technicznych, potem z chęcią opowiem więcej o tym, co o książce sądzę i czego może się po niej spodziewać potencjalny kupiec. Dan...

Wzmacniające ćwiczenia dosiadowe

Obraz
     Prawidłowy dosiad jest chyba jednym z najważniejszych umiejętności w sztuce jazdy konnej. Dlatego też jego temat wielu zaprząta głowę, a obserwując grupy końskie w social mediach widać, jak wielu szuka odpowiednich ćwiczeń, by dążyć do perfekcji. Dzisiaj pragnę przedstawić wam najpopularniejsze formy pracy nad dosiadem. Dobry dosiad to przyjemność z jazdy, kontrola, a przede wszystkim - komfort dla konia.      Ćwiczeń dosiadowych nie możemy sklasyfikować do jednej kategorii, warto pamiętać, by rozwijać go pod kilkoma różnymi względami. Jak wszystko w jeździectwie, zmiany i brak monotonii wpłynie korzystnie na trening. I niestety, ćwicząc dosiad, musimy mieć na uwadze również dobro konia, który nie zawsze będzie zadowolony z podskakującego jeźdźca na swoich plecach.      Ogólnie rzecz biorąc, ćwiczenia dosiadowe klasyfikuje się jako: wzmacniające, koordynacyjne, rytmiczne, izolujące i kinestetyczne. Najłatwiej jednak opisać, jak i...

Derka padokowa Euroriding

Obraz
Szukając derki padokowej bez wypełnienia przejrzałam kilkadziesiąt sklepów oraz popytałam na wielu grupach. Padło na Start, Horsewear i Euroriding. Chociaż decyzja była dosyć spontaniczna, było warto zaryzykować kupno modelu, o którym nikt nie miał nic do powiedzenia. Dzisiaj przybliżę wam trochę informacji o wybranym przeze mnie produkcie. Derka, którą w końcu wybrałam, to wersja padokowa z firmy Euroriding, model Kodiak Fleece. Wykonana jest z materiału 1200D (D/Den - denier to miara określająca gęstość splotu nici użytych w danym materiale), odpornego na rozdarcia i brud, co jest dla mnie priorytetem przy używaniu derki przez konia 24/7. Nie może być sytuacji, że derka przemoknie lub będzie nieszczelna.         Derka jest podszyta tylko polarem (nie ma dodatkowej gramatury). Z przodu posiada podwójne zapięcie, które jest bardzo "na zakładkę", przez co w przeciwieństwie do innych moich derek, leży idealnie nawet na takim koniu jak Dąbrówka, który ma wąską klat...

Czym jest "PCBJ'?

Obraz
Tajemnicza nazwa nie jest niczym innym, jak skrótem od niedawno powstałego portalu, " Polska Cyfrowa Biblioteka Jeździecka ". Został stworzony przez firmę BoberTeam, a w gronie odbiorców znajdziemy  hodowców, jeźdźców ale także wszystkich miłośników koni. Głowna funkcja cyfrowej biblioteki to zebranie zdigitalizowanych zbiorów o szeroko pojętej tematyce hipologiczne i publikacja ich. Należy wspomnieć, że współprace podjęto także z największymi cyfrowymi bibliotekami w Polsce (m.in. Zakładem Narodowym im. Ossolińskich, Poznańską Fundacją Bibliotek Naukowych czy Wielkopolską Biblioteką Cyfrową). PBCJ nie byłby miejscem aż tak ciekawym, gdyby nie fakt, że poza książkami i czasopismami, firma zebrała także dużą liczbę artykułów, zdjęć archiwalnych czy wycinków prasowych. Oprócz tego posiada własną filmotekę. Przeglądając dostępne zbiory możemy posłużyć się katalogiem alfabetycznym lub rzeczowym (tematycznym).  Od niedawna funkcjonuje także zakładka "Wizjonerzy sztuk...

Kliker jako forma nagrody

Obraz
Kliker jest popularnym sposobem nagradzania zwierząt, chyba bardziej w środowisku psów, niż koni, ale nic nie wyklucza, by taką metodą zastosować także u naszych podopiecznych. Jednak zaczynając od początku, należałoby zrozumieć, co to jest kliker oraz co to jest nagroda. Kliker - pierwotnie był używany do szkolenia delfinów. Szkolenie ich wymagało zastosowania metod jedynie pozytywnych (a więc opierających się wyłącznie na nagradzaniu). Obecnie kliker wykorzystywany jest w szkoleniu także konie, psów czy nawet zebry. Nagroda - w psychologii termin ten oznacza wzmacnianie pozytywne. Wystąpienie nagrody zwiększa prawdopodobieństwo, że zwierzę powtórzy dane działanie w przyszłości, mając w pamięci efekt, czyli nagrodzenie. Przy nagradzaniu koni "tradycyjnie", za pomocą jedzenia, trzeba pamiętać, że nie możemy pozwolić, by zwierzę wymuszało na nas danie smakołyka. Podczas dawania nagrody koń musi być spokojni, w momencie gdy zaczyna się kręcić i denerwować, warto jest się zas...

Koziołkowa linia - kontrola tempa w skokach

Obraz
Przeszkody: Potrzebujesz sześć stojaków (albo cavalettek) i conajmniej 3 drągów (najlepiej 9). Ustaw koziołki w odległości 17m od siebie w linii prostej jako 3 małe przeszkody/cavalettki (może być na środku ujeżdżalni, by możliwy był najazd z dwóch stron). Jeśli jest możliwość, po obydwu stronach koziołka dodaj po jednym drągu (niekoniecznie), żeby wyraźnie zaznaczyć przeszkodę.  Rozgrzewka: Bardzo ważne w tym ćwiczeniu jest, by koń reagował na pomoce z ogromna dokładnością. Dlatego już w czasie rozgrzewki, w kłusie przydałoby się dodać trochę skróceń i dodań do treningu. W galopie także warto się skupić na przepuszczalności (czyli gotowości konia do wykonania komend) i płynnym dokonywaniu przejść, dodawań i skracań. Rozluźniony i rozgrzany koń jest gotowy wykonać ćwiczenie. Jako że ustawiliśmy koziołki w odległości 17m, powinny się zmieścić między nimi 4 foule (galop jak na parkurze).  Ćwiczenie: Najeżdżamy na koziołki obszernym galopem, pomiędzy poszczególnymi segmentam...

Rozluźnij mnie!

Obraz
Słowem wstępu, tylko chwile - wiele razy podsuwałam wam tematy o wszechstronności, istocie ujeżdżenia w pracy z koniem i ogólnie, o tym, co robić a czego nie. Zawsze jednak wychodziło na to, że pewne ważne aspekty były przeze mnie omawiane za ogólnie, lub tylko wspomniane.  Dlatego dzisiaj chciałam przybliżyć wam jeden, nieodzowny aspekt prawidłowo jeżdżonego ujeżdżenia - rozluźnienie. To one znajduje się na pozycji drugiej w piramidzie ujeżdżenia i jest moim zdaniem jednym z naprawdę najistotniejszych rzeczy, jeśli idzie o trening (młodego) konia.  No dobrze, ale czemu rozluźnienie jest tak ważne? W jeździe klasycznej głównie wszyscy sugerujemy się ową wyżej wspomnianą piramidą ujeżdżeniową. Pokazuje ona "prostą" drogę do osiągnięcia prawidłowego zebrania konia. Przed rozluźnieniem znajduje się tylko rytm. Rozluźniony koń będzie chodził w dobrej równowadze, chętnie współpracował z jeźdźcem, a także prawidłowo odbierał wysyłane sygnały. Jego rozluźnienie fizyczne zapewni psyc...

ABC ostróg

Obraz
O ostrogach ogólnie Ostrogi w zamierzchłych czasach były oznaką statusu społecznego. Bo to właśnie je wraz z pasem i mieczem wręczano rycerzowi podczas pasowania. Zostało nam powiedzenie " zdobyć ostrogi " - czyli osiągnąć odpowiednią pozycje/doświadczenie w danej dziedzinie.  Ostrogi są jednak wciąż jednak mylnie kojarzone ze sztuczną pomocą, która zmusi konia do czegoś - za pomocą bólu przekazanie zwierzęciu, co ma wykonać. Prawda jednak jest bardzo odległa. Główną i najważniejszą funkcją ostróg jest wzmocnienie działania łydki . Umożliwi to jeźdźcowi przekazanie konkretnych i precyzyjnych sygnałów, wbrew pozorom w delikatny sposób. Dlatego też ostrogi są obowiązkowe jeśli idzie o zawody ujeżdżeniowe. Skoczkowi jak i WKKW-iście równie chętnie z nich korzystają, nie istnieją nawet specjalne podziały na typy ostróg w obrębie jazdy klasycznej. Zazwyczaj dobiera się "końcówkę" do potrzeb konia i jedyne, co reguluje ich wygląd, to przepisy PZJtu.  Ostrogi klasyczne Nie...

Czym chronić nogi? Krótki przewodnik po owijkach, ochraniaczach i podkładkach

Obraz
Na Facebooku czy innych social mediach bardzo dużo jest ciągłych dyskusji, jakie ochraniacze/owijki/kaloszki można polecić dla konia. Co warto kupować, co omijać. Dziwie się więc, że nie powstał jeszcze żaden obszerny ranking, gdzie ktoś mógłby zaznaczyć, co go interesuje i jakie cechy musi sprzęt posiadać, a strona ta sama by podrzucała podpowiedzi (ach, gdybym bardziej uważała na programowaniu, to bym takie coś wam zrobiła :p). Mamy do wyboru przecież milion różnych możliwości, a każda firma nie oferuje tylko całej gamy kolorów, ale także modeli ochrony nóg.  Przykład ochraniaczy otwartych z firmy Tattini Ciężko to może dla nas pojąć, ale jeszcze dziesięć lat temu ochraniacze skokowe (otwarte) były kategoryzowane jako "sprzęt specjalistyczny" i panował wielki dziw, że dzieci w szkółkach zaczynają się w nie wyposażać. "No bo po co?". Teraz jest to coś praktycznie tak powszechnego jak własne szczotki, kantar czy czaprak.  Tak więc dzisiejszym postem chciałabym wam t...